# kissbox

149. co zawiera pierwszy KissBox? - zdjęcia + wrażenia.

środa, 30 listopada 2011
Oto, co do mnie przybyło:








Wrażenia? Jedyne, co mnie oczarowało to pudełko! Już w nim goszczą moje paletki ze Sleek'a. Mam szczęście, że trafili z kolorem lakieru, bo inaczej to bym wogóle już chyba doznała szoku. 25 zł i takie coś? Za tą kasę miałabym już ulubiony podkład albo cień i róż z Inglota. Chyba rozumiecie, że więcej tego nie zamówię. W porównaniu do amerykańskiego czy choćby niemieckiego GlossyBox'a to to jakaś kpina jest :) Ok, rozumiem że zaczynają itd. Ale skoro obiecuje się 4-5 MINIATUROWYCH produktów, a dostaje się lakier i 3 próbki, no to człowieka krew zalewa. 
No, to tyle. :D
Czytaj dalej »
# makijaż

148. makijaż pt. "to jest ostre, mocne, nie moje, imprezowe" ;)

środa, 30 listopada 2011
Miał być zupełnie inny. Ale tu źle mi się maznęło, tu coś tam i wyszło takie coś. Myślę, że dla odważnych albo po prostu na jakąś imprezę. Ja raczej w takich make-up'ach nie wychodzę z domu. Ale przecież można wszystkiego próbować, prawda? Makijaż robiłam trochę inną techniką niż zawsze, więc nie jest idealny. Sama nie wiem czy mi się podoba... 






p.s dziś jeszcze wrzucę notkę o KissBox, o ile do mnie dotrze.
a tu kawałek, przy którym się rozpływam!
Buuuziaki :)


Czytaj dalej »
# Catrice

147. makijaż Catrice Berlin. bardzo delikatny.

wtorek, 29 listopada 2011
Hej, dziś mam dla Was propozycję makijażu wykonanego za pomocą palety Catrice Big City Life Berlin. Makijaż jest bardzo, bardzo delikatny - żeby rozblendować ładnie cienie niestety trzeba się bardzo postarać - chodzi mi o pigmentację, bo łączą się ze sobą ładnie. Mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi :)





Do wykonania makijażu użyłam:
Twarz:
- podkład w słoiczku KOBO (jako korektor)
- podkład matujący Hean (recenzja wkrótce!)
- puder fix&matt Essence - pisałam o nim TU
- puder CCUK - pisałam o nim TU
- rozświetlacz Vampire Love Essence
- róż z palety Berlin Siegessaule

Oczy:
- kredka do brwi Oriflame
- korektor do brwi Delia
- cienie z paletki Berlin: Berlin Wall, Checpoint Charlie, Ku'damm
- cielisty cień MySecret
- tusz do rzęs Avon SuperExtend

Sama nie wiem czy mi się podoba ten makijaż... ostatnio nie mam weny jakoś, wszystkie makijaże są mdłe i nijakie. :(
Ale może kurs to zmieni *____*
Buziaaakiii :)
Czytaj dalej »
# Catrice

146. paleta Catrice Big City Life - Berlin. Swatch.

poniedziałek, 28 listopada 2011
Hej!
Dziś chciałabym Wam przedstawić mój najnowszy nabytek - paletę z nowej LE Catrice - Big City Life Berlin Collection.
Paletka kosztuje 29,99 zł, zawiera 6 cieni, 2 róże do policzków, mini czarną kredkę do oczu oraz pędzelek-gąbeczkę.
Przepraszam za zdjęcia swatchy, w aparacie wydawały się ok a potem już zaszło słonko i nie widać by było zupełnie nic.






A teraz swatch'e:

Unter den linden - RÓŻ - ma ciepły odcień brązu, wpadający delikatnie w miedź. Będzie się nadawał jako bronzer ale również jako róż. Ma perłowe wykończenie.
Siegessaule - RÓŻ - jest to bardzo delikatny, łososiowo-brzoskwiniowy róż, idealny do delikatnego makijażu. Ma matowe wykończenie.


Brandenburger tor - CIEŃ - piękny, ciemny szary wpadający w granat z dużą ilością drobinek. Idealny do wieczorowego maikjażu.
Tiergarten - CIEŃ - tu go słabo widać ale to ładny, metaliczny szary. Świetny do smokey eyes.


Berlin wall - CIEŃ - jasny, karmelowy brąz, metaliczne wykończenie. Będzie super do dziennego makijażu.
Am Alex - CIEŃ - mój faworyt nr 2 z tej paletki. Piękny, czekoladowy brąz. Jako jedyny ma matowe wykończenie - chociaż może bardziej satynowe?


Checkpoint Charlie - CIEŃ - faworyt! piękny, opalizujący jaśniutki róż. Długo szukałam takiego cienia i w sumie to on przekonał mnie do zakupu całej paletki. Jest cudowny.
Ku'damm - CIEŃ - to jest dopiero cudak! ni to brąz, ni to fiolet ale jest śliczny. W połączeniu z Charliem będzie idealny do dzienniaków. Metaliczne wykończenie.

Mam nadzieję że trochę Wam przybliżyłam paletkę. Mi się bardzo podoba i mam nadzieję że nie zawiodę się na niej. Będzie idealna na wyjazdy :) Jak Wam podoba się ta LE Catrice? Macie coś? :) 

Buziaki!


p.s a teraz będę się chwalić! :) mój mąż spełnił moje marzenie i zafundował mi 6-tygodniowy kurs wizażu I-go stopnia :) Jestem ogromnie szczęśliwa i już nie mogę doczekać się zajęć. Oferta zamieszona jest na gruponie - macie link, jeśli jesteście z Lublina - naprawdę warto :) KLIK
Czytaj dalej »
# vipera

145. Vipera: kredka do oczu Ikebana + cień do oczu Pocket.

niedziela, 27 listopada 2011

Ikebana Eyeliner nr 253 Sparkle

Cena: 6,99zł

Gdzie kupić?: TU lub na stoiskach Vipery

Swatch:

Plusy:
+ w miarę dobrze się ją nakłada na powiekę
+ ma unikalny czarny kolor z drobinkami, super do makijażu imprezowego
+ bardzo dobrze się temperuje
+ ma dobry pigment
+ jest wydajna
+ cena
+ szata graficzna
+ spory wybór odcieni

Minusy:
- niestety - jest bardzo nietrwała na moich tłustych powiekach - bez bazy znika po godzinie :( na bazie trzyma się około 4h.
- jest dość twarda a przez to "szorstka", nie lubię takiej konsystencji kredek

Ogólna ocena: 3/6

Moja opinia: Ta kredka mnie nie zachwyciła. Jest dość twarda i bardzo szybko się ściera. Lubię ją jednak za odcień, używam czasem do mocniejszego makijażu. Nie wiem czy to kwestia koloru bo większość osób jest raczej zadowolona z tych kredek. Może inne odcienie są trwalsze.

Czy kupię ponownie?: może inny odcień

Polecam?: osobom z tłustymi powiekami raczej nie.



Pocket Eyeshadow nr 853.

Cena:  7,19 zł

Gdzie kupić?: TU lub na stoiskach Vipery

Swatch:


Plusy:
+ ma przyjemną, kremową konsystencję
+ dobrze się rozprowadza i blenduje z innymi cieniami
+ na bazie utrzymuje się cały dzień, bez bazy jednak blaknie na powiece po kilku godzinach.
+ dobra pigmentacja
+ przyjemny, ciemny zielony z dużą ilością drobinek
+ bardzo duży wybór kolorów
+ wydajność i ilość cienia w opakowaniu
+ nie podrażnia, nie uczula
+ cena

Minusy:
- nie lubię tego opakowania, jest nieporęczne

Ogólna ocena: 4+/6

Moja opinia: Cień jest całkiem w porządku. Nie podbił szczególnie mojego serca ale w sumie jest "poprawny". Dobry cień w niskiej cenie. Nie można mu niczego zarzucić ale... po prostu nie rzuca na kolana. Dlatego tylko 4+ :) Lubię używać go do smokey w zielonych odcieniach.

Czy kupię ponownie?: Raczej nie, bo wolę dołożyć 2 zł i kupić cień np. Inglota

Polecam?: dla nieszczególnie wymagających i początkujących - jak najbardziej, ze względu na szeroki wachlarz odcieni.


Dziękuję firmie Vipera Cosmetics za udostępnienie mi produktów do testów. Zaznaczam, że moja recenzja jest subiektywna a fakt, że produkty dostałam nie wpłynął na moją opinię.

Czytaj dalej »
# tag

TAG: Subiektywny ranking przystojniaków.

piątek, 25 listopada 2011
Dzisiaj mam dla Was Tag który ogromnie mi się spodobał :D czuję się otagowana przez osoby które tagowały chętnych - jak i ja uczynię! Także jeśli macie ochotę - piszcie swoje tagi, chętnie przeczytam!

Zasady

1. napisz kto Cię zatagował.

2. wymień dziesięciu mężczyzn, których uważasz za najbardziej atrakcyjnych, a swój wybór krótko uzasadnij. 

3. zataguj dziesięć osób i powiadom je o nominacji.



Zaznaczam że kolejność przypadkowa ;)

Patrick Dempsey
Kocham go za rolę Derek'a w Grey's Anatomy... jest cudownyyyyyyy :)

Johnny Deep
Kocham go miłością platoniczną od 10 roku życia, kiedy to obejrzałam Edwarda Nożycorękiego. Uwielbiam go za wszystko, za wygląd, grę aktorską a przede wszystkim za dobre serce i za to, że mimo ogromnej sławy pozostał dobrym człowiekiem.

Edward Norton
Ma coś w sobie. Po prostu. Szczególnie lubię go za rolę naziola w American History X.

Michael C. Hall
Jest po prostuuu boski. Kocham go za Dextera ale też za rolę geja w Six feet under. Może nie jest typem hollywodzkiej gwiazdy ale o to chodzi... taki zły chłopiec :D

Piotr Rogucki
Wokalista jednego z moich ulubionych zespołów - Comy. Ma genialną barwę głosu... aż ściska :) Na koncertach jest w swoim żywiole. Nawet mam jego autograf i z nim rozmawiałam :D

David Villa
To dla niego ostatnio oglądałam każdy mecz Hiszpanii na mundialu. Przez to nawet oblałam egzamin :D Co tu dużo gadać, w ich reprezentacji ciastek na pęczki ale on...

Jednak moich ukochanym ciachem jest mój mąż :) Mimo wzdychań do platonicznych miłości to on mnie znosi na co dzień i to jego uśmiech odgania ode mnie całe zło świata :))) O dziwo, jest zupełnym przeciwieństwem mojego ideału faceta - jednak gdy go tylko poznałam powiedziałam sobie że będę albo z nim albo z żadnym. Stwierdziłam to po 2h rozmowy ;) I teraz jest jedynym ideałem. Prawdziwym :)

Zapraszam do zabawy!
Czytaj dalej »
# avon

144. Essence Vampire Love + Avon kat. 16.

czwartek, 24 listopada 2011
Dziś mam dla Was posta zakupowego. Wczoraj przyszła do mnie paczka z Avonu, gdzie zamówiłam kilka rzeczy. W sumie musiałam dopłacić coś ok. 30 zł ale nie żałuję, bo wszystko (no może po za jedną rzeczą ;)) naprawdę mi się podoba. A co kupiłam?


- żel pod prysznic Senses Winter Delight - to jest właśnie rzecz, z której nie jestem zadowolona... wali na kilometr czymś, co miało być cynamonem i goździkami ale sfermentowało... 6,90 zł
- tusz do rzęs Super Shock - mój faworyt do tej pory jeśli chodzi o tusze z Avonu, bardzo go lubię. w tym katalogu kosztował 14,90 przy zakupie dowolnego produktu z katalogu więc się opłacało i wzięłam, na zapas ;)
- tusz do rzęs Super Extend - słyszałam o nim duużo dobrego i się skusiłam, był w zestawie z błyszczykiem Plum Pout ( który tak piecze przy nakładaniu że nie mogę :D ale efekt mi się podoba i do tego pachnie miętowymi czekoladkami!), wzięłam odcień Plumping Pearl. zestaw kosztował 24,90zł
- pomadki Ultra Colour Rich w kolorach Red2000 i Pout, każda za 17,90zł. Warte każdej wydanej na nie złotówki, wiem to po jednorazowym użyciu. są po prostu boskie!

Jeśli już jesteśmy przy Avonie, jako konsultantka polecam Wam kupno w katalogu 17 (od 1 grudnia) maseczek Planet Spa - jest na nie dobra promocja - 3 za 29,70 zł (wychodzi po 9,90 zł sztuka) oraz do kupna perfum bo w katalogach świątecznych są na nie naprawdę ciekawe promocje :)


A teraz kilka słów o nowej limitowanej serii Vampire Love z Essence. Uwielbiam tą firmę a już szczególnie pogoń za limitkami :D Wyobraźcie sobie, że stałam dziś od 8.50 przed Naturą (otwierają o 9) i jak tylko otworzyli, BIEGIEM ruszyłam pod szafę. Miny ekspedientek były bezcenne :D Ale było warto, bo moim oczom ukazał się prawie pełen stand :) więc drapnęłam kilka rzeczy dla siebie:



- oczywiście, numerem jeden na mojej liście muszemieciów z tej limitki był róż w żelu. bardzo jestem ciekawa jak się będzie prezentował na moich bladych licach. słyszałam że jest BARDZO trwały. zobaczymy. cena - 10,99 zł
- puder rozświetlający - brakowało mi czegoś takiego w mojej kolekcji więc się skusiłam. kosztował 12,99 zł
- lakier do paznokci 03 True Love - to piękny fioletowo-bordowy lakier z drobinkami. normalnie mnie urzekł na miejscu. będzie super na jakieś większe wyjścia ale też na codzień. mimo że ciemny :) 6,99 zł

A jak Wam podoba się VL? Macie już coś czy dopiero zamierzacie kupić?
Buziaki!
Czytaj dalej »
# essence

143. błyszczyki do ust Essence Stay with me.

środa, 23 listopada 2011



Essence Stay with me Longlasting lipgloss.

Cena/Pojemność: 7,49 zł / 4 ml

Gdzie kupić?: drogerie Natura, Douglas

Swatch:
02 - jest to piękny, łososiowy róż. Bardzo delikatny, kremowy, matowy.
03 - mocny, fuksjowy róż. Wyraźny, kremowy, matowy.

Plusy:
+ utrzymują się na ustach 2-3h
+ są tanie
+ świetnie się rozprowadzają za sprawą ciekawego aplikatora
+ ciekawa gama kolorów
+ nie kleją się na ustach
+ nie podkreślają skórek
+ mają słodki zapach i są "smaczne" ;)
+ bardzo podoba mi się szata graficzna opakowania
+ są wydajne

Minusy:
- nie dopatrzyłam się większych ;)

Ogólna ocena: 5+/6

Moja opinia: Te błyszczyki są dla mnie hitem. Bardzo je lubię, dają świetny efekt na ustach. Nie jestem zwolenniczką błysku na ustach, wolę matowe wykończenie a te błyszczyki dają mi taki efekt. Do tego naprawdę długo utrzymują się na ustach, nie kleją się. Są naprawdę super a do tego ta cena ;)

Czy kupię ponownie?: Napewno kolor 02, to mój ulubieniec.

Polecam?: Jak najbardziej! :)
Czytaj dalej »
# makijaż

142. makijaż z fioletowym cieniem Essence.

wtorek, 22 listopada 2011
Heeej. Udało odzyskać mi się dane z komputera :D więc wszystko wróci do normy. Co prawda w moim netbook'u pękła matryca ale narazie korzystam z ogólnorodzinnego ;)

A teraz do rzeczy : makijaż wykonany za pomocą cieni Inglot i fioletu z Essence. Kreska jest wyciągnięta od dolnej powieki :) Makijaż jest baaardzo zwyczajny, dzienny. Ot, nic specjalnego :)





Czytaj dalej »
# offtop

AWARIA.

poniedziałek, 21 listopada 2011


Hej!
Niestety, ale mam dla Was złe wieści.
Mój komputerek dopadła zła, niedobra awaria. Już myślałam że wszystko będzie ok, gdy powoli zaczął świrować aż po próbie naprawy przez mojego męża padł całkowicie. Miałam tam WSZYSTKIE zdjęcia kosmetyków, makijaży itd. Nadzieja jest w tym, że problem nie leży w twardm dysku więc może nie utrace danych. Próbujemy go reanimować ale chyba nie obędzie się bez wizyty w serwisie. Akurat dodatkowy wydatek - tak w ramach Mikołajek :/ Mam nadzieję, że może jednak się uda. 
W związku z zainstniałym problemem nie będę mogła narazie dodawać notek stricte kosmetycznych bo nie mam czasu i światła do robienia zdjęć. Chociaż naprawdę się postaram.
Pozdrawiam!
Czytaj dalej »
# offtop

wróciłam :)

poniedziałek, 21 listopada 2011
Hej!
Wróciłam do Was z nowymi siłami, chętna do dalszej pracy :) bardzo odpoczęłam, spędziłam mnóstwo czasu z pozytywnymi ludźmi, zachowam w pamięci wiele kolorowych wspomnień. 
Zakochałam się w tym mieście. Jest piękne, ma niesamowity klimat. Jakie to miasto?

Poznań <3

A tu kilka fotek z wyjazdu:











A na koniec my :) ja i mój ukochany M. :)



Jeszcze dziś napiszę jakąś recenzję, bo mi kilka zalega ;)
Buziaki!!
Czytaj dalej »