#

powrót.

piątek, 30 marca 2012
Wracam.
Pisanie bloga daje mi mnóstwo radości i zaprząta moja głowę, co jest mi teraz bardzo potrzebne. Daje mi też poczucie przynależności do społeczności a w złych chwilach człowiek nie chce być sam.
Wciąż jest bardzo źle ale pojawia się światełko w ciemnościach, że może będzie dobrze. Poza tym co by się nie działo w naszym życiu, trzeba temu podołać i iść dalej.
Nie mam czasu na załamanie się.
Będę pisać, może rzadziej ale będę. Bo mi to pomaga.
Musiałam zrezygnować z wielu rzeczy, m.in. z kursu... (odroczyłam go, na szczęście się udało), czeka mnie załatwianie spraw na uczelni. A Was nie chcę opuszczać.
Proszę Was jedynie o mocne trzymanie kciuków, szczególnie 5 kwietnia.
ściskam
M.


p.s dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnią notką - nawet nie wiecie jakim wsparciem potraficie być!
Czytaj dalej »
#

... bo w życiu ważne są tylko chwile.

niedziela, 25 marca 2012
Ze względu na sytuację jaka ostatnio zaistniała w moim życiu jestem w tym momencie zdecydowana by zawiesić tymczasowo pisanie bloga. Jest to spowodowane bardzo, bardzo poważnymi sprawami osobistymi i w tym momencie priorytetem jest dla mnie zajęcie się bliskimi. Proszę Was o powrót, gdy znów moje życie wróci do normy.
ściskam

Marysia
Czytaj dalej »
# demakijaż

Jak prawidłowo wykonać demakijaż twarzy i dodatkowo się przy tym zrelaksować?

piątek, 23 marca 2012
Hej!
Dziś mam dla Was post trochę inny niż zawsze, a mianowicie będę się dzielić z Wami tym, czego sama niedawno nauczyłam się na kursie.
Przez lata nie zdawałam sobie sprawy, że źle wykonuję codzienną czynność, która gwarantuje mojej cerze oczyszczenie ze wszelakich nieczystości - demakijaż. 
Jak wykonać prawidłowy demakijaż, z dodatkowym masażem całej twarzy? To banalnie proste i przemieni codzienny przykry obowiązek w chwilę relaksu dla każdej z Was.

Czego potrzebujemy?
Po 1 - mleczko do demakijażu (bądź kosmetyk o podobnym działaniu i konsystencji)
Po 2 - płatki kosmetyczne
Po 3 - tonik/płyn micelarny

Ja osobiście używam śmietanki z Pharmaceris, plynu z Biodermy i dodatkowo oczyszczam skórę po wszystkim żelem Olay - z racji tego, że mam tłustą skórę z niedoskonałościami i chcę jej zagwarantować dokładne oczyszczenie.

Po umyciu dłoni, nakładamy na nie odrobinę mleczka, rozsmarowujemy w obu dłoniach i kulistymi, okrężnymi ruchami, bardzo dokładnie i spokojnie, masujemy twarz dłońmi. Gdy mleczko się kończy, dolewamy kolejna odrobinę. 
Ważne jest, by masaż zachować w odpowiedniej kolejności - twarz dzielimy na strefy.

[ powiększ zdjęcie aby lepiej zobaczyć kolorowe kreski ]

Kolejno:
strefa 1 - kolor czerwony - zaczynamy od brody i masujemy w stronę ucha, poniżej kości policzkowych.
strefa 2 - kolor ciemnozielony - od środka brody w stronę ucha, po kościach policzkowych
strefa 3 - kolor niebieski - od brody, w stronę czoła, nad kościami policzkowymi
strefa 4 - kolor żółty - okolice ust, ruchami od wewnątrz do zewnątrz ku górze
strefa 5 - kolor fioletowy - płatki nosowe oraz nos, ruchami do zewnątrz ku górze
strefa 6 - kolor różowy - wzdłuż oczodołów, zgodnie z kierunkiem strzałek
strefa 7 - kolor jasnozielony - czoło, od środka czoła do zewnątrz

Następnie, bierzemy płatek kosmetyczny i dokładnie usuwamy resztę mleczka, które zdążyło już rozpuścić kosmetyki.

Kolejny krok, to demakijaż oczu - tu możemy zastosować mleczko, płyn micelarny lub do demakijażu. Nalewamy odrobinę kosmetyku, przykładamy do oka, przyciskamy delikatnie przy linii  rzęs i liczymy do 15 (chcemy dokładnie rozpuścić eyeliner i tusz), następnie ruchami do dołu twarzy przecieramy delikatnie oko. W razie konieczności powtarzamy czynność, ważne by nie trzeć oka we wszystkie strony. 

Gdy już oczyścimy oczy, przecieramy całą twarz tonikiem - ja najpierw myję buzię żelem i wodą a dopiero potem przemywam tonikiem/płynem micelarnym.

Nasz demakijaż jest skończony i możemy wykonywać kolejne zabiegi pielęgnacyjne.

Mam nadzieję że wszystko jest czytelne i skorzystacie z tego postu, ja od dwóch dni korzystam z tych informacji i jestem bardzo, bardzo zadowolona :)

p.s macie ochotę na takie posty?





Czytaj dalej »
# avon

Vipera Highlife 802 - miętusek + makijaż.

czwartek, 22 marca 2012
Na pierwszy rzut kilka słów o lakierze, który ostatnio kupiłam. Vipera Highlife 802 to intensywna mięta,  która bardzo zwraca uwagę :) 
Kolor jest niesamowity i naprawdę mi się spodobał ale niestety... juz drugiego dnia, nawet mimo nałożonego top coat, lakier zaczął odpryskiwać. 
Możecie zobaczyć to na zdjęciach. Lakier jest mało kryjący, 3 warstwy to minimum (!!) by uzyskać ciekawy efekt. Cena tego lakieru to ok. 8-9 zł. Jednak kolor tak mi się spodobał, że pewnie będę go używać.




A tu dzisiejszy makijaż, z zastosowaniem niebieskiego eyelinera z Avonu, który dostałam od Gosi. Niestety mam tylko oczy :D






Make-up wykonałam cieniami z palet Sleek PPQ i AuNaturel + eyeliner Avon.

Kolory makijaży najwierniej oddaje 3 zdjęcie od góry :)
Chyba się polubię z nim, mimo że jest słabo napigmentowany - tu mam 2-3 warstwy. Aha, makijaż jest tu po 5h od nałożenia, na bazie ArtDeco, jak widać eyeliner gdzieniegdzie się porozmazywał, generalnie ładnie się trzyma.

p.s jestem po kolejnych zajęciach z kursu i jestem wniebowzięta, uwielbiam to! dziewczyny (jest na 15 + super prowadząca) są rozgadane, wesołe - widziałyśmy się bez makijażu nawet :D umiem już analizę kolorystyczna, wiem sama jakich kolorów unikać - jestem typowym latem z rudymi kłakami jak to powiedziała nasza prowadząca :D jestem przeszczęśliwa i nie mogę doczekać się kolejnych zajęć :)





Czytaj dalej »
# kosmetykomania.pl

tak, przyznaję się. jestem "cienioholiczką" a do tego Sleekomaniaczką!

wtorek, 20 marca 2012
Dziewczyny! No musiałam. Musiałam.
Pamiętacie że ostatnio wystawiłam na wymiankę dwie palety Sleek? Stwierdziłam, że mam ich za dużo, że ich nie wykorzystam, że tych kolorów za bardzo nie lubię...
I tak dziś sobie żyłam w błogiej nieświadomości, jaka okazja się pojawiła. Dopóki nie przeczytałam TEGO postu u *jamapi.


Okazało się, że możemy kupić paletki których już nie dostaniemy nigdzie!

Paraguaya
Bohemia
Safari
Jewels
Sparkle
Good Girl
Graphite
Circus
Chaos
i inne

Paletki są w niewygórowanej cenie 28.90 zł!
Tu LINK

Oczywiście, zamówiłam 2 paletki.
Kto zgadnie jakie? Jedna śniła mi się po nocach :)

Czytaj dalej »
# paczka

Niespodziewajka od Gosi :)

wtorek, 20 marca 2012
Hej!
Jak pewnie wiecie, może nawet z doświadczenia, w Naszej blogsferze można poznać mnóstwo ciekawych osób. Jedną z takich osób które ja poznałam jest Gosia która pisze bloga HaloGosza. Jej makijaże są cudowne, uwielbiam je oglądać! Często rozmawiamy na Twitku, Gosia mi kiedyś napisała że chciałaby wypróbować bazę z Hean ale nigdzie nie może jej dostać. A że ja swojej miałam dużo za dużo, postanowiłam się podzielić.
W ramach podziękowania, dostałam tak wielką paczkę że jeszcze do tej pory nie mogę wyjść z szoku!!! Już dziękowałam wczoraj kilka razy, dziękuję jeszcze raz :) :*








W paczce znalazłam m.in odlewkę podkładu MAC Perfect face & Body Foundation, próbkę bazy pod cienie z Inglota, przeróżne lakiery do paznokci, próbki podkładów sypkich, żelowy eyeliner z Avon, odlewkę maski do włosów Milk, odlewkę masła do ciała... NAKLEJKI :D i jeszcze inne drobiazgi. Pokaźna paczucha, nie? A tu naklejki na moim komputerze:




Są urocze :D przyznaję bez bicia, mimo 24 wiosen, jestem mentalnym dzieciakiem :D

Ostatnio przyszła mi paczka w ramach wymianki, puder bambusowy i pomadka z Golden Rose:


Kupiłam też miętowy lakier z Vipery, z serii HighLife, nr 802. Zobaczymy jak się spisze na paznokciach, w buteleczce bardzo mi się podoba.


Na dziś mam tyle dla Was, wczoraj byłam na pierwszych zajęciach z kursu i wróciłam  późno i zmęczona - musiałam przyswoić mnóstwo informacji, ale jestem ogromnie zadowolona. Atmosfera jest przyjazna, dziewczyny są wesołe a prowadząca ma bardzo zaraźliwy śmiech. To były naprawdę przyjemne 3 godziny :) Jutro kolejne zajęcia!
Ściskam!




Czytaj dalej »
# recenzja

Wibo żel do upiększania brwi.

niedziela, 18 marca 2012
Wibo Eyebrow Stylist - brązowy żel stylizujący do brwi.

Cena/Pojemność: 9,50 zł/ 8ml

Gdzie kupić?: drogerie Rossmann


Swatch:


Plusy:
+ trwałość
+ szybko zasycha na brwi
+ jest wydajny
+ cena
+ nabłyszcza
+ rozczesuje
+ opakowanie ma fajny design

Minusy:
- szczoteczka jest za duża, uniemożliwia precyzyjne nałożenie tuszu na brwi
- kolor jest ciemny, za ciemny dla osób z jasnymi włoskami
- daje bardzo nienaturalny efekt

Ogólna ocena: 3/6

Moja opinia: Byłam bardzo ciekawa tego produktu. Wcześniej miałam coś podobnego z innej firmy i chciałam je porównać. No i niestety ale Wibo wypadł blado. Szczoteczka jest duuuużo za gruba co tak naprawdę uniemożliwia nam ładne wystylizowanie brwi. Kolor również na minus - jest ciemny, a do tego jest tylko jeden odcień do wyboru. Owszem, żel ładnie nabłyszcza i rozczesuje oraz jest trwały ale mimo wszystko nie jestem z niego zadowolona.

Kupię ponownie?: nie

Polecam?: tylko osobom o ciemnych i grubych brwiach

Dziękuję firmie Wibo za udostępnienie mi produktów do testów. Zaznaczam, że moja recenzja jest subiektywna a fakt, że produkty dostałam  do testów nie wpłynął na moją opinię. 






Czytaj dalej »
# cienie

świeża dostawa z Warszawy :)

czwartek, 15 marca 2012
Hej!
Z racji tego, ze nie mam dostępu do kilku świetnych sklepów, raz na jakiś czas moja przyjaciółka zaopatruje mnie w co nieco :) Tym razem poprosiłam o zakupy kosmetyków marki Miyo.
Serdecznie dziękuję mojej Megisławie (wiem że podczytujesz! :) ) za te świetne rzeczy :)
A to zakupy:


- 4 sztuki cieni matowych w odcieniach: white 01, toxic 28, temper 12 oraz ash 25. Każdy kosztował  4,99 zł.
- róż do policzków w odcieniu peach 01, 7,99 zł.
- puder prasowany Doll Face w odcieniu vanilla 01, 8,99 zł.
- lakier do paznokci, odcień bubblegum 19, 4,99 zł.

Tu swatche, z lampą i bez lampy, cienie nałożone na sucho bez bazy:



Jestem zachwycona pigmentacją cieni! Przebijają nawet Inglota... szok :) pewnie pokuszę się o inne odcienie.
A co Wy sądzicie o Miyo? Co polecacie? 
Buziaki!




Czytaj dalej »
# Catrice

podkład Catrice Photo Finish.

środa, 14 marca 2012
Catrice Photo Finish Liquid Foundation.

Cena/Pojemność: ok. 27zł/30 ml

Gdzie kupić?: drogerie Natura

Swatch:


Skład (źródło wizaż.pl):

Skład: Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, C12-15 Alkyl Benzoate, Propylene Glycol, Diisostearoyl Polyglyceryl-3 Dimer Dilinoleate, Isododecane, Polyamide-5, Caprylyl Methicone, Ethylhexyl Palmitate, Isohexadecane, Dimethicone/Vinyltrimethylsiloxysilic Ate Crosspolymer, Polymethyl Methacrylate, Hydrogenated Castor Oil, Magnesium Sulfate, Phenethyl Alcohol, Panicum Miliaceum (Millet) Seed Extract, Tocopherol, Sorbitan Oleate, Polyglyceryl-3 Beeswax, Stearoxy Dimethicone, C30-45 Alkyl Cetearyl Dimethicone Crosspolymer, Cera Alba (Beeswax), Dimethicone, Stearic Acid, Glycerin, Dipropylene Glycol, Isopropyl Myristate, Tannic Acid, Talc, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance), Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499 (Iron Oxides), Ci 77891 (Titanium Dioxide).  

Plusy:
+ ładnie kryje (7/10)
+ nie zapycha porów oraz ich nie podkreśla
+ nie podkreśla skórek
+ jest trwały, nie ściera się
+ nie waży się
+ daje efekt naturalnego rozświetlenia
+ bardzo dobrze rozprowadza się pędzlem
+ nie ciemnieje na twarzy
+ ma bardzo ładną, ekskluzywną i porządnie wykonaną buteleczkę z pompką
+ nie pozostawia efektu maski, ładnie stapia się ze skórą
+ jest wydajny
+ cena

Minusy:
- zapach (jakby miodowy? mi nie odpowiada)
- brak jasnych kolorów, 010 jest najjaśniejszy
- podkład nie matuje ale w sumie nie od tego jest... więc sama nie wiem czy to minus :)

Ogólna ocena: 5/6

Moja opinia: Jak wiecie, wciąż jestem na etapie poszukiwania podkładu idealnego. Po okropnych przejściach z CS'em, kupiłam sobie to małe cudo, zupełnie w ciemno - gdzieś mi się tylko obiło o uszy że jest ok. Byłam sceptycznie do niego nastawiona i jakie było moje zdziwienie kiedy podkład całkiem, całkiem dawał sobie radę z moją cerą! Całkiem nieźle kryje, jest wydajny, nie zapycha... rozświetlenie cery ogólnie jest plusem, jednak ja ze swoją tłustą cerą nie potrzebuję bling bling więc traktuję go pudrem matującym i sprawdza się świetnie, trzyma się cały dzień. Minusem jest naprawdę dziwny zapach (jednak nie trzyma się długo) oraz brak jaśniejszych odcieni - ja mam jasną cerę i 010 jest ciut za ciemny, jednak radzę sobie z nim :) Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym podkładem.

Kupię ponownie?: całkiem możliwe

Polecam?: tak, szczególnie dziewczynom z cerą suchą lub normalną


p.s dziś byłam na spotkaniu organizacyjnym w sprawie kursu wizażu i już nie mogę doczekać się pierwszych zajęć w poniedziałek... ileeee tam jest kosmetyków :D akurat ta szkoła w której będę robić kurs pracuje na produktach firmy Glazel a dla uczennic i absolwentek jest podobno zniżka, więc pewnie przepadnę :D zdam Wam relację z poniedziałku.
buziaki :*







Czytaj dalej »
# Virtual

nowe podkłady Virtual.

wtorek, 13 marca 2012



IDEAL COVER make up
Idealnie dobrany mix polimerów i pokrytych mikroskopijną otoczką silikonową pigmentów
zapewnia efekt długotrwałego krycia. Zaawansowana formuła fluidu oparta na bazie
emulsji ,,woda w silikonie” zapewnia doskonałą przyczepność podkładu do skóry. Kremowa
konsystencja podkładu sprawia, że jest on wyjątkowo łatwy i przyjemny w aplikacji. Formuła
long lasting z dodatkiem DRY FLO PC zapobiega świeceniu się skóry. Podkład Ideal
cover tworzy naturalny, lekki i aksamitny efekt gładkiej skóry, bez efektu maski. Fluid
został wzbogacony w substancje nawilżające i odżywiające skórę przeciwdziałające jej
przesuszeniu. Podkład Ideal cover przeznaczony jest dla każdego typu cery, ponieważ nie
ściąga i nie wysusza skóry idealny również dla cery suchej, wymagającej dodatkowego
nawilżenia.
Pojemność: 30 ml

Cena rekomendowana: 12,00 zł




NATURAL EFFECT make up
Intensywnie nawilżający podkład z dodatkiem Alg morskich. Lekki, kremowy podkład
doskonale łączy właściwości upiększające i pielęgnujące. Łagodzi uczucie ściągnięcia
i wysuszenia skóry. Formuła fluidu ,,olej w wodzie” zapewnia idealną i równomierną
aplikację, bez żadnych smug. Błyskawicznie wygładza i ożywia skórę tuszując drobne
niedoskonałości oraz ujednolicając koloryt cery. Podkład Natural Effect pomaga utrzymać
odpowiedni stopień nawilżenia skóry, pozostawiając efekt długotrwałego uczucia świeżości.
Wzbogacony w składniki pielęgnujące skórę : olej jojoba, olej macadamia, rozpuszczalne
białko jedwabiu, masło Shea oraz kompleks witamin A,E, F. Odpowiedni dla cery suchej i
normalnej.
Pojemność: 30 ml

Cena rekomendowana: 12,00 zł


Oba podkłady są w sprzedaży od wczoraj, tj. 12.03.2012r.

Co myślicie o tych nowościach? Mnie zaciekawił Ideal Cover Make Up, ciekawe jak będzie krył. Pewnie kupię na próbę jak go gdzieś dostanę.

p.s mój leń jeszcze trwa ale obiecuję że niedługo wrócę w 100%. Z pracy nici, okazało się że mają dziwne wymagania... Trudno, trzeba iść dalej. 



Czytaj dalej »
# postowe love

Postowe love 1.

niedziela, 11 marca 2012
Nie wiem czy słyszałyście o akcji przedstawiania najciekawszych postów które ostatnio przeczytałyście w blogsferze. Pomysłodawcą polskiej wersji jest Urbi , tytuł serii który wymyśliłam spodobał się części dziewczyn (ale generalnie jest luźną propozycją) co mnie bardzo podbudowało i sprawiło mi ogromną przyjemność. Zasad konkretnych nie ma - piszecie taki post raz na jakiś czas.



Teraz chciałabym przedstawić Wam posty, które zapadły mi ostatnio w pamięć :)

Pierwszy post napisała nieesia25 na blogu znana jako Agi's Boutique. Post dotyczy kupna spodni zgodnie z wiosennymi trendami - w cukierkowych kolorach. Bardzo spodobały mi się zdjęcia i zostałam zainspirowana do poszukania miętowych rurek - niestety to chyba nie dla mnie. Ale post polecam. -> KLIK

Drugi post dotyczy afery w Drogeriach Natura - jak się okazało, produkty są testowane przez ekspedientki i wystawiane na sprzedaż. Cała sytuacja wywołała dyskusję na ten temat i myślę że warto się zapoznać z tym tematem, więcej na blogu Em -> KLIK

Ostatni post który chciałabym polecić dziś, to post o zimowej pielęgnacji naszych buzi, dłoni oraz włosów napisany przez Brunetkę. Co prawda zima powoli odchodzi, ale informację są przydatne i myślę że warto przeczytać. -> KLIK

Teraz, gdy akcja ruszyła, będę na bieżąco zapisywała sobie linki do ciekawych postów aby żaden mi nie umknął :)
Mam nadzieję że przyłączycie się do naszej "zabawy".
Buziaki

p.s Wiem że ostatnio jestem tu rzadziej, ale tak zwyczajnie w świecie mam chwilowy brak weny. Mam nadzieję że szybko mi przejdzie.
p.s 2 Jutro idę na rozmowę o pracę, trzymajcie mocno kciuki :)



Czytaj dalej »
# eyeliner

żelowy eyeliner od Wibo.

piątek, 9 marca 2012
Wibo Gel Eye Liner.

Cena/Pojemność: ok. 9 zł/ 2g

Gdzie kupić?: Drogerie Rossmann





Swatch:


Plusy:
+ bardzo praktyczne opakowanie zawierające pędzelek, którym da się malować kreski
+ trwały, na bazie i bez bazy trzyma się cały dzień
+ dobra pigmentacja (kolor brązowy)
+ nie zasycha w słoiczku
+ ma przyjemną, kremowo-żelową konsystencję
+ na powiece szybko schnie, nie odbija się
+ cena
+ mniejsza pojemność pozwoli na zużycie kosmetyku do końca
+ łatwo się aplikuje - będzie dobry dla początkujących

Minusy:
- słaba pigmentacja (czarny i niebieski), trzeba nałożyć dwie warstwy
- mały wybór kolorów

Ogólna ocena: 4+/6

Moja opinia: Moim ulubieńcem jest kolor brązowy i bardzo się nim polubiłam. Niebieskiego używa moja mama a czarnego używam czasami (zamiennie z essence). O ile w brązie jestem zakochana, mogę go chwalić pod niebiosa, to czarny mnie trochę zawiódł, ale tylko jeśli chodzi o pigmentację. Muszę po prostu dokładać drugą warstwę. Reszta to same plusy - pędzelek, którym o dziwo bardzo fajnie się pracuje, naprawdę się przydaje. Trwałość jest porządna, czasem nawet mam problem ze zmyciem. Ogólnie mogę polecić, szczególnie osobom początkującym w używaniu tego typu eyelinerów.

Kupię ponownie?: brąz napewno :)

Polecam?: tak

Dziękuję firmie Wibo za udostępnienie mi produktów do testów. Zaznaczam, że moja recenzja jest subiektywna a fakt, że produkty dostałam  do testów nie wpłynął na moją opinię.




Czytaj dalej »
# Inglot

znowu Inglot, znowu paczki... :)

wtorek, 6 marca 2012
Robię się monotematyczna... :) dzisiaj znów nawiedziłam Inglot, byłam zdenerwowana - chciałam kupić sobie miętowe spodnie ale niestety, wszystkie to obcisłe rurki. Poszłam więc pocieszyć się cieniami do nowej palety :D



Zdecydowałam się na trzy kolory:
- 356 m - matowy, jasny róż wpadający w fiolet
- 358 m - brąz, kawa z mlekiem z delikatnymi, fioletowo-szarymi tonami
- 389 m - granatowy mat

Zaraz poukładam je w palecie :)

Otrzymałam również od Marty w ramach wymianki paczkę, w której była paleta Claire's.




W ramach współpracy z firmą Sensique, otrzymałam paczkę do testów. Początkowo miały to być jedynie lakiery do paznokci ale dostałam mała niespodziankę ;)


A to oznacza więcej testów, więcej recenzji!

p.s zapomniałam Wam się pochwalić! kupiliśmy mieszkanie!!! :))))) buziaki






Czytaj dalej »