# recenzja

Acai Berry Tobac Village Candle

czwartek, 28 września 2017

Acai Berry Tobac VC

Ostatnio pisałam Wam, że otworzyłam się na nowe marki. Jedną z nich jest amerykańska Village Candle. Produkuje świece dwuknotowe, co ostatnio bardzo mi pasuje. szybciej się rozpalają i są intensywniejsze.
Dziś chcę Wam przybliżyć zapach z limitowanej kolekcji letniej - Acai Berry Tobac. Producent opisuje go tak: zapach delikatnego tytoniu, słodkich jagód Acai i zmysłowego piżma.



Muszę przyznać, że sceptycznie podeszłam do tej kompozycji. Nie przepadam za owocami ale tytoń i piżmo spowodowały że świeca "się kliknęła" 😅 I nie żałuję, bo zapach jest przepiękny. Moje pierwsze skojarzenie po powąchaniu przed odpaleniem to podobieństwo do Autumn Glow YC, jednak podczas palenia znacznie wybiły się nuty owoców i piżma. To zdecydowanie wiodące nuty tej kompozycji. Po jakimś czasie pojawił się subtelny ślad tytoniu, takiego jak w fajkach starszych panów czy w cygarach, słodki i nie męczący. Całość w odbiorze jest słodka i ciepła ale nie przesadnie, właśnie dzięki namiastce tytoniu.
Moc zapachu podczas pierwszego palenia lekko mnie zawiodła (bo świece VC są raczej mocne), ale dałam mu drugą szansę i było idealnie - nie za mocno i nie za słabo.
Mi owocowy tytoń bardzo się spodobał i zachęcam do wypróbowania, warto 😊

Moja ocena: 8/10 💜


Czytaj dalej »
# 2017 yankee candle

Warm Cashmere Yankee Candle

środa, 13 września 2017

Warm Cashmere Yankee Candle

Na zapach Warm Cashmere od YC czekałam z niecierpliwością od momentu gdy ukazał się w zapowiedziach. Uwielbiam wszelkie kremowe, "sweterkowe" zapachy. Sprawiają, że czuję się zbliżającą jesień, długie wieczory z kocem i kubkiem herbaty w dłoni. A co tu dużo mówić, jestem typem domatora i choć nie przepadam za chłodnymi porami roku tak długie wieczory z dobrą książką czy kolorowanką uwielbiam.


Główne nuty zapachowe tej kompozycji to egzotyczna paczula i sandałowiec. I muszę przyznać, że całkowicie się z tym zgadzam. Sandałowiec jest bardzo wyczuwalny, co sprawia że zapach jest przytulny, elegancki i ciepły. 
Pisząc w wielkim skrócie, ten wosk pachnie jak damskie perfumy które w nutach bazowych mają sandałowiec. Zapach jest kremowy, z lekko drzewną nutą. Nie wiem dlaczego, ale wyczuwam w tej kompozycji piżmo (które jak wiecie uwielbiam) oraz delikatne tony białych kwiatów. Całość tworzy udany zapach - jak nazwa wskazuje - kaszmirowego, miękkiego swetra 💕
Jedyny minus i to niestety dość duży to moc zapachu w dużej świecy. Pierwsze palenie było praktycznie niewyczuwalne, drugie - troszkę lepiej. Trzecie dało mi już jakiś obraz całości. Mam nadzieję, że to jedna z tych świec która potrzebuje się "rozbujać" choć nie ukrywam że mocno zawiodłam się ostatnio jakością świec Yankee Candle.



Moja ocena: 8/10 💖


Czytaj dalej »