# goose creek candle

Goose Creek Cool Spring Breeze.

środa, 11 maja 2016
Jakiś czas temu dotarla do mnie przesyłka od Pachnącej Wanny. Znalazły się w niej nowe wiosenne zapachy od marki Goose Creek.


Dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć zapach Cool Spring Breeze.


Według producenta: "Odświeżający jak lekki, wiosenny wietrzyk przynoszący aromaty zgniecionych w dłoni młodych liści połączonych z bergamotką, zielonym jabłkiem, wisterią i kroplami ciepłego deszczu. Kompozycji dopełnia biały cedr i aromat żywicy."





Ciężko się z tym opisem nie zgodzić. Zapach jest bardzo, bardzo świeży, z kategorii wodno - świeżych. Dobrze czuć w tej kompozycji bergamotkę oraz jabłka. Ja bardzo wyraźnie czułam również melona którego w opisie zabrakło. Zapach będzie idealny na zbliżające się ciepłe dni. Jeśli lubisz takie zapachy jak np. Pink Sands z Yankee Candle to jest spora szansa że Cool Spring Breeze przypadnie Ci do gustu. 
Rozpalanie świecy jak zwykle bajecznie proste - dwa knoty dają sporą przewagę nad YC w tym temacie. Godzina i świeca jest pięknie rozpalona do ścianek. 
Moc zapachu jak dla mnie jest bardzo dobra, wręcz chwilami mnie męczyła dlatego musiałam delikatnie uchylać okno. Do tego ma przepiękną naklejkę i kolor! Cudownie się prezentuje :)

Świece kupicie obecnie w sklepie Pachnąca Wanna :)


Czytaj dalej »
# blog

Nowy wygląd bloga.

wtorek, 5 kwietnia 2016
Z racji że próbuję zaczynać od początku - postanowiłam postawić na nowy wygląd bloga. Jak zwykle niezawodna okazała się Asia z bloga Vejjs Blog i stworzyła piękny szablon :) Bardzo Ci Asiu dziękuję!

Całość jest pozytywna, wiosenna, jasna - typowo moje kolory i klimaty. Jestem zachwycona. Mam nadzieję że Wam też się podoba.

Dużą zmianą jest rezygnacja z wtyczki Disqus - zauważyłam, że odkąd wtyczka była, liczba komentarzy na blogu drastycznie spadła... a ja tak lubię na nie odpowiadać! Tak więc pożegnałam sie z Disqusem i mam nadzieję że wpłynie to na Waszą chęć komentowania wpisów :)

Tymczasem, uciekam cieszyć się piękną pogodą - w końcu zawitała do nas prawdziwa wiosna, więc spędzamy z córką większość czasu na powietrzu.
Miłego dnia!


Czytaj dalej »
# 2016 yankee candle

Yankee Candle Q2 Riviera Escape - Recenzja.

czwartek, 31 marca 2016
Kilka dni temu na polski rynek weszła nowa kolekcja Yankee Candle - Riviera Escape. Jest to kolekcja na drugi kwartał 2016 roku, a więc została oznaczona jako Q2.


W skład tej letniej kolekcji wchodzą standardowo 4 nowe zapachy, dostępne we wszystkich formach (woski, samplery, świece - małe, średnie oraz duże). 
Ja wzystkie zapachy wypróbowałam w formie wosków, by te które mi przypadną do gustu kupić w większym formacie.



Oto moja recenzja zapachów Q2:

Riviera Escape - zapach który dał nazwę całej kolekcji. Dla mnie to zapach świeżego powietrza, prania i delikatnej kwiatowej nuty. Zdecydowanie dla osób lubiących morsko - świeżo - praniowe zapachy. Przypomina mi trochę połączenie Beach Holiday z Ocean Star. Ładny, ale podobne zapachy już były. Moc wosku - bardzo dobra, wręcz powiedziałabym że to killer. Wosk wypalę, ale większego szału nie ma.

Summer Peach - fajna, słodko - soczysta brzoskwinia. Pachnie jak brzoskwiniowa Iced Tea, kojarzy mi się z upalym dniem spędzonym na tarasie i popijaniem owego napoju. Nie jest męcząca, moc wosku była idealna - nie bolała głowa ale bardzo dobrze go czułam. Na słój się nie porwę choć to fajny, nie chemiczny zapach słodkiej brzoskwini.

Olive & Thyme - znacie oliwkową serię Ziaji? Liczyłam na taki właśnie zapach w świecy. Muszę przyznać, że coś z tego w tej kompozycji znalazłam, ale całość dopełnia zielone i ziołowe wykończenie. Porwę się na stwierdzenie, że to tytułowy tymianek. Olive & Thyme to zapach bardzo świeży, zielony, ziołowy, łodygowy wręcz. Ciekawy i charakterystyczny. Znajdzie swoich zwolenników. Ja zaryzykowałam i kupiłam świecę, mam nadzieję że mnie nie zawiedzie. Moc w wosku bardzo duża, 1/4 wystarczyła żeby zapachnić każdy zakątek mieszkania.

Sea Salt & Sage - mój numer jeden całej kolekcji i myślę że jeden z ulubionych zapachów od YC wogóle. Piękny! Połączenie soli morskiej, świeżości, szałwi i lekkiej nuty perfum. Naprawdę ciekawy, trochę inny niż wszystkie. Delikatnie męski, ale nie jest to absolutnie wosa kolońska tylko zmyslowy zapach. Oczywiście bez wahania kupiłam świecę. Z czystym sumieniem polecam. Moc wosku średnia, choć wcale nie można powiedzieć że słaba.

Znacie już kolekcję Riviera Escape? Na które zapachy stawiacie tego lata?

Czytaj dalej »
# prywatnie

Witam po dłuższej przerwie!

wtorek, 22 marca 2016
Hej! Postanowiłam reaktywować bloga po dłuższej przerwie. Cały ten odpoczynek związany był z kilkoma zmianami w moim życiu, czasu, sił a co gorsza chęci na blogowanie zabrakło.



Jednak przyszła wiosna, świat budzi się do życia - ja również! Mam nadzieję że zostało tu kilka osób. Jestem wdzięczna za wszystkie pytania, maila - to w sumie Wasze prośby przekonały mnie by powrócić.
Zasadnicze pytanie to jaką tematykę blog będzie miał. Szczerze? Sama do końca nie wiem. Wydaje mi się że będę blogować o wszystkim. O kosmetykach, o macierzyństwie, o naszym życiu i moich pasjach. Niech to będzie takie tylko "moje" miejsce.
Mam nadzieję że nowy blog przypadnie Wam do gustu i zostaniecie z nami :)


ps. Oto jeden z powodów dla których miałam krótką przerwę w blogowaniu. Pozdrawiamy całą naszą czwórką!!!

Ja i dzidziol - 21 tydzień ciąży :)




Czytaj dalej »