# goose creek candle

Lost At Sea Goose Creek

niedziela, 25 czerwca 2017
Lost At Sea Goose Creek Candle

"Zgubiony w morzu" to typ zapachu który bardzo lubię. Morsko męski. Nie koloński, ciut słodki i ciekawy, złożony. Bardzo ciesze się że go posiadam w swojej kolekcji. 
Do kupienia w Pachnącej Wannie


O samej marce Goose Creek pisać dużo nie będę, zapachy są złożone, mocno pachną a sama świeca posiada dwa knoty dzięki czemu świeca rozpala się błyskawicznie. 
Lost at Sea to zapach bazujący na nutach cytrusów, bergamotki, lawendy aż po bursztyn i kaszmir. Gdy zobaczyłam, że w opisie widnieje bergamotka i bursztyn byłam pewna że zapach mi się spodoba. Nie myliłam się. Czuję w tej kompozycji głównie bergamotkę i cytrusy podbite ciepłym bursztynem. Na szczęście nie wyczuwam lawendy bo jej odrobinę się obawiałam. Zapach pachnie podobnie do Aqua z KC i Rio Carnival z VC czyli dla mnie jak perfumy Aqua Armani. Bardzo, bardzo udana kompozycja. Moc świetna, czuć od razu po zapaleniu. Lost at Sea stał się jednym z moich ulubieńców i chyba pierwszą "gąską" która zachwyciła mnie na tyle, by pozostała u mnie na dłużej. Świetny zapach na lato, bardzo odświeżający.


Moja ocena: 9/10 💞

.

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

Brak komentarzy

Prześlij komentarz