# CoZaZapach

Q1 2015 Yankee Candle - moje odczucia.

wtorek, 30 grudnia 2014

Początkowo ta edycja nie robiła na mnie wielkiego wrażenia. Pomyślałam, że jedynie Cassis może okazać się ciekawych zapachem.
Oczywiście rzeczywistość okazała się zgoła inna, na moją niekorzyść ;) Bardzo spodobały mi się dwa pozostałe zapachy które widzicie w dużych słojach.
Zapraszam na kilka słów o każdym zapachu z nowej kolekcji. Wszystkie znajdziecie w CoZaZapach.pl - KLIK

Cassis - zapach niespodzianka. Spodziewałam się czarnej porzeczki, kwaśnej i pięknej a dostałam... perfumowaną, lekko kwiatową porzeczkę, zupełnie odbiegającą od tej naturalnej. Zapach nie jest zły, ale nie jest tym czego się spodziewałam po zapowiedziach i naklejce ;) Na pewno spodoba się osobom które lubią owocowe perfumy. Moc wosku średnia. 4/6

Shea Butter - faworyt całej trójki. Kojarzycie zapach balsamu z masłem shea? Tak właśnie pachnie ta świeca. Jak kosmetyki z tym produktem. Jest piękny, otulający - nie męczy, idealnie nadaje się jako zapach w tle. Ma dość dużą moc ale absolutnie nie wybija się na pierwszy plan. Ja się zakochałam. 6/6

Aloe Water - nie do końca pachnie aloesem ;) Na pewno jest to zapach rześki, wodny - będzie idealny wiosną i latem, na teraz jest zbyt świeży, przynajmniej dla mnie. Ja wyczuwam w nim głównie arbuza, melona i dużo kwiatowo - wodno - zielonych nut. Bardzo przyjemny i zadziwiająco mocny zapach. 5/6

Znacie już q1? Co Was najbardziej zainteresowało?




Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

11 komentarzy

  1. Ja dopiero mam ochotę zamówić woski, nie chce brać świecy w ciemno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi bardzo pasuje shea butter, cassis jeszcze nie palony a aloe rzeczywiście arbuzik i moc zielonych jakiś takich dziwnych spraw..może wodorosty ;) Mnie nie przekonał aloe ale może masz rację że będzie lepszy na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie wypróbuję Cassis i Shea Butter :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie Cassis ma najlepszą moc. Faworytem na sucho jest Shea ale zapach jest za słaby, tak jak aloes:(. Preferuje zapachy mocne, wyraziste, mocno wyczuwalne dlatego seria Q1 to zdecydowanie nie moja bajka, ale to dobrze- nie muszę kupować świec:))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze zamowic trzy woski, i zakupic swiece <3 aloe mnie intryguje mega

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zakochałam się w Aloe Water <3 Ja tam jeszcze czuję świeżego ogórka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że mam podobne odczucia względem Casis, bardzo się nastawiłam na ten zapach a dostałam takie perfumowane owocowe coś z domieszką róż :O

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie Shea Butter :) Bardzo ciekawe są też nowości amerykańskie, np. Picnic in the park....

    OdpowiedzUsuń
  9. Dostałam Cassis przez pomyłkę i już wiem jakich zapachów nie lubię :P Dla mnie za bardzo kwaśny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kupiłam tylko Masło Shea, reszta mnie odrzuciła :( Miałam mega oczekiwania co do aloesu i niestety zawiódł mnie :( Ale masło shea piękne! :D Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Shea chętnie bym przygarnęła - uwielbiam masło shea

    OdpowiedzUsuń