# kissbox

jestem straszna. niesłowna!

wtorek, 20 grudnia 2011
Eh. Wiem, że pisałam że nie wezmę już KissBox'a. Ale jak zobaczyłam że jednak inne dziewczyny się decydują, to nie mogłam się oprzeć i stwierdziłam że dam mu ostatnią szansę. Jeśli tym razem też mnie zawiedzie, po prostu usunę konto na ich stronie i będę nieczuła na jakiekolwiek wspomnienie o nim. W razie czego pomożecie? :D

A Wy? Zasubskrybowałyście w tym miesiącu? Pudełka jeszcze są :)

Maryś

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

13 komentarzy

  1. wciąż nie mogę sie przełamać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jednak wole nie ryzykować :D Pomyślałam, że zamiast kiss boxa kupie sobie mydełko alep i tak zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zamówiłam, chociaż też miałam sobie darować po obejrzeniu zawartości pierwszego. nie wiem czy dobrze zrobiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. nie zasubskrybowałam. rejestrację na pierwsze przegapiłam i nie żałuję, bo zawartość była taka sobie (mówię głównie o pojemnościach) i kompletnie mnie zniechęciła do KissBox'a. na razie czekam ze zniecierpliwieniem na GlossyBox ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też miałam juz więcej nie kupować pudełka, mialam dziś chwilę zawahania i jednak nie kliknęłam, choć nie powiem ciekawa jestem co tam będzie, a może będę żałować że nie kupiłam ? Albo znowu odwrotnie będę żałować wydanych 25zł jak za pierwszym razem, więc pewnie sobie odpuszczę i jak coś sie poprawi to może zakupię trzecie pudełko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. @eweska - aaaa, masz silniejszą wolę niż ja :D też tak miałam zrobić, no zobaczymy. tak jak już pisałam, najwyżej będę miała kolejne pudełko na cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nawet nie myślałam o tym, żeby zamówić ;-D Ale jestem ciekawa co dostaniecie :P:P:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja czekam, aż w którymś pudle będą ciekawe produkty (i w słusznej ilości), wtedy zacznę zamawiać.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie jestem przekonana jakoś do polskiej wersji pudełek, tym bardziej po średnich opiniach po pierwszym kissboxie... zobaczymy, jeżeli pudełka rozwiną się w pozytywną stronę, to być może się skuszę, ale póki co wolę wydać te 25/30zł na coś konkretnego, choćby kolejną paletkę Sleeka :P

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tam zaryzykowalam:) oj poprawia sie mysle:) Jeszcze sa jakby ktos zmienił zdanie:D

    merczens w takich kosmetycznych sprawach ja tez jestem niesłowna hehe

    OdpowiedzUsuń
  11. ja niestety zamówiłam i już zaczyanam żałować.. miało być przecież w grudniu.. przenieśli to na styczeń.. nie wiem co o tym myśleć, jednak coraz mniej im ufam. Jeżeli dostaniemy tym razem buble, a ponoć się sugerowali naszymi opiniami, to odpuszczę sobie ich na amen

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zamówiłam znowu, mimo, że pierwszym byłam rozczarowana;)

    OdpowiedzUsuń