# dr Irena Eris

Współpraca z Dr Irena Eris bis, paczki nr 2 a nawet 3!

wtorek, 9 lipca 2013
Byłam święcie przekonana, że kolejną paczkę od marek Dr Irena Eris dostanę za kilka miesięcy. Jakież było moje zdziwienie, gdy dziś pijąc kawę zadzwonił kurier i wręczył mi małą paczkę listową. Zupełnie nie wiedziałam o co chodzi. Gdy rozdarłam folię zobaczyłam siatkę z logo Lirene... a w środku znalazłam 4 podkłady. Pisałam o tym już na FB - wczoraj napisałam maila do Pani Ani że dwa podkłady są dla mnie za ciemne -to dziś dostałam 4 jaśniejsze! ;) Jeden od razu capnęła siostra bo mimo że numerek był 1 to 2 była dla mnie jednak odpowiedniejsza ale o tym dalej. Podejście marki do blogerek wprawiło mnie w cudowny nastrój i na prawdę, wierzcie - nie piszę tego żeby się chwalić ale dlatego żeby pokazać że dla chcącego nic trudnego - jeśli marka chce mieć dobre relacje z blogerkami to będzie je miała. Nie chodzi o ilość kosmetyków ale o wzajemny szacunek i wyrozumiałość :)
Gdy popołudniu kurier znowu wtachał mi wielki karton do mieszkania serio, myślałam że się posikam z radości :D Nie będę już więcej ochać i achać tylko pokażę co znalazło się w kartonie z "nowościami".

Wszystko przyszło pięknie zapakowane :)

Coś dla męża z serii Lirene Men: krem, balsam po goleniu i żel do mycia ciała i włosów.

Kremy do rąk Lirene oraz peeling wygładzający z Under Twenty.

Lirene: multifunkcyjny krem na dzień, na noc, oraz BB krem. Under Twenty: BB cream i fluid matujący.

Seria Lirene Stop Cellulit: żel pod prysznic, maska do ciała, peeling, serum oraz balsam. Oj przyda się :D

Gratisy w postaci ręcznika, frotki na rękę i bidonu. 

Lirene: żele pod prysznic - granat, gruszka i winogrona - cudownie pachną!

Lirene Young 20+: żel-krem do twarzy, pianka do mycia, płyn micelarny, oczyszczający żel peelingujący do mycia twarzy, Bb krem i piękna spinka :)

Owa "trzecia" paczka czyli podkłady Lirene: City Matt, Shiny Touch i Satin Lift. Był jeszcze podkład matujący Under Twenty w kolorze 01 ale jednak 02 okazała się bardziej dopasowana do mojego kolorytu skóry więc powędrował do siostry ;)

Jeszcze raz serdecznie dziękuję markom Dr Irena Eris, Lirene, Pharmaceris oraz Under Twenty! :)
A teraz tylko testowanie i testowanie!
Będę chciała podzielić się z Wami tymi smakołykami więc bądźcie czujne :)




Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

28 komentarzy

  1. Nie ma co- marka z gestem! Tyle dobroci aż można dostać oczopląsu :) Aj, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieźle zaszaleli z tymi paczkami, jestem pełna podziwu! Miłego testowania! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. to pielęgnacje masz z głowy na kilka miesięcy :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Ania i Pani Magda potrafią rozpieszczać blogerki, więc wcale mnie nie dziwią Twoje przesyłki :))) Miłego testowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Eriski spisaly sie na medal!
    Pachnacego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję! udanego testowania

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem czy Lirene o mnie również nie zapomniało. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja się do dzisiaj szczerzę sama do siebie jak głupek i wciąż zaglądam do tych kosmetyków :D myślałam, że się dzisiaj ogarnę jakoś ale nie mogę! wciąż się uśmiecham :D panie Eriski są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja swoją też dostałam i jestem w szoku :D

    OdpowiedzUsuń
  10. dzisiaj same paczki od Pań Erisek, jestem zazdrosna :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Matko! Ile dobroci! :) Zazdroszczę :C

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow. Miłego testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. To się nazywa właściwe podejście firmy :)) Takie niespodzianki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale świetnie, tylko pozazdrościć :) Na prawdę, każda firma powinna mieć takie podejście do blogerów. Co za gest :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No już nie napiszę nic innego niż tylko, że zazdroszczę starszliwie!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Eriski są szalone, ale zawsze ich paczki robią furorę. Podejście do blogerek jest na 101%

    OdpowiedzUsuń
  17. Dech zapiera zawartość tej przesyłki!
    Rewelacyjnie wszystko zapakowane, cudne gratisy i w dodatku dla każdego coś miłego ;))
    Udanego testowania życzę i przyznaję - zazdroszczę takiej paczuszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. paczuszki od Eris jak zwykle super;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie :) Nie pogardziłabym :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ulala ile paczuszek, zazdroszczę :) Miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  21. ale dużo ;p zazdroszczę ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. No to życzę miłego testowania i z niecierpliwością czekamy na recenzję :D Dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  23. superowa paka! :) zawsze bede pod wrazeniem tego, jak lirene traktuje blogerki!:) Uwielbiam ich markę i kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń