# Golden Rose

Golden Rose Jelly Jewels 115 w roli głównej.

środa, 17 kwietnia 2013
Na lakiery Golden Rose z serii Jelly Jewels zachorowałam jak tylko się pokazały na rynku. Jednak przez jakiś czas nie malowałam paznokci wogóle ponieważ walczyłam z ich łamliwością, z mizernym skutkiem niestety. O tych pięknościach zapomniałam a ostatnio, spacerując po Biłgoraju wstąpiłam do ulubionego sklepiku kosmetycznego i co? Były! I to za ok. 9 zł/szt. Zdecydowałam się na dwa, w tym mój wymarzony numerek 115.


Jest to kolorowy brokat zatopiony w szaro-pastelowoniebieskiej bazie. Wygląda cudownie zarówno w buteleczce jak i na paznokciu. Do pełnego krycia potrzebne są dwie warstwy choć ja zdecydowałam się tylko na jedną :)

Lakier ten połączyłam z pięknym odcieniem lawendy nr 124 Vipera z serii Belcanto. Ma cudowny odcień i napewno często będzie gościł na moich paznokciach wiosną i latem. GR jedynie na jednym paznokciu - serdecznym, tak jak lubię :)





p.s wybaczcie za rankę na serdecznym palcu, takie maleństwo a boli jak cholera...

Wydaje mi się że często będę wracać do tego połączenia.



Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

31 komentarzy

  1. eee podoba mi się ten lakier z vipery, mam taki ale żółty :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne połączenie ;) chyba się skuszę na ten z GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne połączenie - nie jest przesycone lakierem z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chodzi za mną ten lakier i chodzi, a jakoś nigdzie dostać go nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń
  5. super połączenie, ten JJ też bardzo mi się podoba :)
    a Belcanto mam identyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Udane połączenie :) Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten odcień GR ale jakoś nie przypadliśmy sobie do gustu, choć u innych mi się podoba ;) Za to ta lawenda jest cudna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój ulubiony JJ :) w świetnym połączeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ulubiony JJmojego syna...ale zmywanie bez folii masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie razem wyglądają :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie przepadam za brokatami, więc ta seria jest kompletnie nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  12. nie byłam przekonana do tych błyskotkowych lakierów, ale takie połączenie bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  13. jakoś mnie nie kusi :) ale połączenie tych dwóch lakierów wygląda bardzo ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się ten JJ od GR :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o Boziu jak pięknie współgrają ze sobą!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładne połączenie :) Fajnie wyważone kolory

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię te lakiery GR :)

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowne połączenie!!! a ten lakier z vipery dopisuję do swojej listy "must have" ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lecanto podoba mi się szalenie!

    OdpowiedzUsuń
  20. świetne lakierki, super się prezentują :))

    OdpowiedzUsuń