# cienie

cień do powiek Virtual Silky.

piątek, 18 maja 2012
VirtualSilky Eye Shadow 26 Lavender Field.

Cena: 10 zł

Gdzie kupić?: strona Virtual, małe drogerie i sklepiki osiedlowe

Opis producenta:
Cienie prasowane Silky Virtual to kolekcja 12 pojedynczych całkowicie bezparabenowych cieni do powiek.

Cienie zostały wzbogacone o pielęgnujący  jedwab,  zapewniający idealną gładkość i miękkość. Nowa formuła cieni o satynowej, miękkiej konsystencji pozwala na łatwą i przyjemną aplikację. Dzięki doskonałej jakości, są bardzo trwałe i wydajne. Cienie optycznie wygładzają powiekę. Lekkie, aksamitne w dotyku cienie nie kruszą się i nie zbierają w załamaniach powieki. Delikatny satynowy połysk pozwala osiągnąć efekt subtelnego, naturalnie lśniącego makijażu.  Starannie dobrane odcienie umożliwiają wykonanie zarówno dziennego, jak i wieczorowego, mocniejszego makijażu.

Swatch:

Plusy:
+ miękka, delikatna konsystencja
+ dobra pigmentacja
+ fajnie się rozprowadza, ładnie łączy się z innymi cieniami
+ wydajny
+ duży wybór kolorów
+ satynowe wykończenie (nie perłowe)
+ nie osypuje się podczas nakładania, ładnie trzyma się powieki

Minusy:
- jak dla mnie cena
- cień szybko znika z powieki i zbiera się w załamaniu nałożony BEZ bazy
- podczas blendowania potrafi znikać

Ogólna ocena: 3/6

Moja opinia: Ogólnie cień jest w porządku, jednak trzeba troszkę nad nim popracować by uzyskać ładny efekt. Ja noszę go na bazie pod cienie więc spisuje się ok. Jednak moim zdaniem cień jest ciut za drogi - porównując, wkład Inglota kosztuje 10 albo 12 zł. Nie rzucił mnie na kolana ale też nie jest zły. Dla osób nie wymagających od cieniu cudów, będzie ok.

Kupię ponownie?: raczej nie.

Polecam?: raczej tak

Dziękuję firmie Virtual Cosmetics za udostępnienie mi produktów do testów. Zaznaczam, że moja recenzja jest subiektywna a fakt, że produkty dostałam  do testów nie wpłynął na moją opinię. 



Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

9 komentarzy

  1. ja nie lubię takich kolorków :|

    OdpowiedzUsuń
  2. musiałby mnie naprawdę urzec kolor, żebym za pojedynczy cień dała 10 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor ładny, ale cena średnia. Mi i tak fiolety nie pasują ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolorek ale cena to faktycznie wysoka jak za jeden cień

    OdpowiedzUsuń
  5. cena faktycznie wysoka ;/ za to mamy super cień Inglot a nie takie coś.. widać że pigmentacja kiepska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pigmentacja nie jest zła ale wiadomo, że nie taka jak np. w Inglocie, Sleeku :)

      Usuń
  6. SUPER RECENZJA,KOLOR PIEKNY ,ALE TERAZ WIEM ,ZE NIE KUPIE GO NA PEWNO :).ZAPRASZAM NA ROZDANIE http://nikivonmakeup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń