# Ados

#60. biłgorajskie zdobycze.

wtorek, 19 lipca 2011
Będąc przez weekend w miasteczku z którego pochodzi mój narzeczony, za konieczne uznałam wstąpić do małego sklepiku kosmetycznego mieszczącego się na ulicy, przy której mieści się jego dom rodzinny. Trafiłam tam na same cudeńka i perełki w bardzo dobrych cenach. Oto co kupiłam:
- trzy lakiery Golden Rose Paris - od lewej: nr 211, nr 221, nr 230. Każdy kosztował 4,50 zł.
- lakier pękający Ados Graffiti Professional kolor 01 - biały. Kosztował 8,80 zł.
- cienie do powiek Hean 406 Smokey Eyes - chciałam je koniecznie wypróbować a posiadam mało szarości w kolekcji. Koszt - 13,50 zł
- błyszczyk Hean Pearl & Minerals kolor 157. Kosztować ok. 9 zł.
Na zdjęciu Golden Rose Paris 221 + biały pękacz ados - po weselu musiałam skrócić paznokcie po mi się jeden złamał :(
Cienie Hean i błyszczyk Hean.


A tu mały bonus - przepiękny bukiet od mojego Ukochanego :))





Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

9 komentarzy

  1. A na jakiej ulicy ten sklepik? w weekend jadę również do tego miasta i chętnie sobie zdobędę takie cudeńka hihi :) bukiet przepiękny, szkoda, że mój P mi takich nie wręcza ;)88sylwinka

    OdpowiedzUsuń
  2. @Sylwia - to jest na ulicy Czerwonego Krzyża, od strony tej głównej ulicy niedaleko dworca :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa czy będziesz zadowolona z cieni hean a powiedz mi jak się ma sprawa z klejem?

    OdpowiedzUsuń
  4. @Yasminella - odpisałam Ci już ostatnio pod notką przed wyjazdem - klej ma być w tym tygodniu bo byłam w czwartek i nie dowieźli. mam nadzieję że przywiozą, jutro popołudniu pójdę do nich i powinien być.

    OdpowiedzUsuń
  5. a oki przepraszam nie zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne lakiery. :) Uwielbiam Golden Rose! I błyszczyk też mi się podoba. Zazdroszczę zakupów. :) Buziaki. :*

    OdpowiedzUsuń
  7. @Yasminella - nie ma za co :)
    @Sonnaille - w lakierach też się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię kosmetyki z Hean, niestety nigdzie w pobliżu nie mogę ich kupić ;/
    A bukiet śliczny :)

    OdpowiedzUsuń