# avon

#33. Balsam do ciała i rąk Avon Naturals Soczysty Arbuz.

poniedziałek, 27 czerwca 2011
Balsam do ciała i rąk Avon Naturals Soczysty Arbuz.

Opis producenta: Formuła z ekstraktem z arbuza pozostawia skórę miękką i gładką przez cały dzień.

Cena/Pojemność: 16,90 zł (w promocji nawet 8,90 zł) / 200 ml

Gdzie kupić?: sprzedaż katalogowa

Konsystencja/Zapach: Balsam ma dość rzadką konsystencję, lekko różowy kolor. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Prześliczny zapach arbuza jednak delikatnie "chemiczny". Utrzymuje się na skórze jakieś 2-3h, niestety nie dłużej.
Sposób użycia/Opakowanie: Należy obficie wmasować w skórę. Jednak ja odradzam obfitą aplikację ponieważ pozostawi na naszej skórze tłusty film. Opakowanie to standardowa butelka z zatyczką. Jest dość sztywna co uniemożliwi nam wykorzystanie produktu do końca.

Działanie: Balsam nie odbiega od pozostałych produktów Naturals - jest to przeciętniak. Plusami są: zapach, szybkie wchłanianie i wydajność, nie podrażnia i nie uczula. Jednak zauważyłam sporo minusów - zbyt duża ilość pozostawia tłusty film na skórze, zapach jest nietrwały, balsam nie nawilża skóry, gładkość można zaobserwować tylko przez kilka minut po aplikacji. Niestety nie działa tak, jak powinien działać balsam.

Skład:

Ogólna ocena: 2+/6

Moje odczucia: Balsam kupiłam głównie ze względu na zapach, nie spodziewając się cudów. Jednak liczyłam na chociaż niewielkie nawilżanie i bardzo się zawiodłam. Po balsamie oczekuję, że pozostawi skórę przyjemną w dotyku przez kilka godzin a nie kilka...minut. Nie dałam niższej oceny ponieważ naprawdę lubię go aplikować, zapach jest przepiękny. Na plus wydajność jednak wolałabym żeby szybciej uciekał z opakowania ale żeby dawał lepsze efekty ;).

Czy kupię ponownie?: Nie. Na rynku znajduje się wiele tańszych i lepszych produktów.

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

11 komentarzy

  1. Arbuzowego jeszcze nie testowałam, ale moje serce skradła seria malinowa. Pozdrawiam, kosmania. ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. musi miec extra zapach .. ale własnie one chyba nie sa zbyt dobre:) czekam na cos kolejnego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Ania. - i jak wrażenia?
    @Misiamix - a mi malinowa nie przypadła do gustu chociaż kupiłam całą.
    @Keysi - oj maaa :) naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm... Też go zamówiłam i też głownie ze względu na zapach. Zobaczymy co z niego będzie:)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jestem skłonna kupić balsam tylko dlatego, że ma ładny zapach. Nawet jeżeli miałby wcale nie nawilżać. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. @Independent Woman - daj znać jak wypróbujesz :)
    @Sonnaille - ja kiedyś też ale ostatnio pojawiły się problemy na moich rękach, takie jakby przesuszenia i bardzo tego nie lubię :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo lubie owocowe mazidełka ale nie przepadam za Avonem

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie się te balsamy niestety nie sprawdzają bo mam strasznie przesuszającą się skórę ale żele i mgiełki są ok

    Zostałaś otagowana
    http://kosmetozakupoholika.blogspot.com/2011/06/tag-moje-letnie-pereki.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam balsam z tej serii o zapachu truskawki z guawą, moją skórę dość fajnie nawilżał, bardzo szybko się wchłaniał, co było zdecydowanie na plus, lecz sam zapach mi nie podszedł. Teraz czekam na zestaw arbuzowy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. @Yasminella - ja jakoś lubię, może dlatego że się do nich przyzwyczaiłam bo jestem konsultantką.
    @kosmetoZakupoholiczka - rzeczywiście, przy suchej skórze je odradzam. dzięki za Tag, postaram sie zrobić :)
    @Milionkroteczka - nienawidzę tego truskawkowego... fuuu! ale arbuz cudo! daj znać jak się u Ciebie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń