# lakier do paznokci

Lovely Snow Dust nr 2.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Dostanie tej limitki w moim Rossmannie graniczyło z cudem. Z tym że palety nie kupię już się pogodziłam, z tym że będę miała jeden, srebrny piasek również.
Ale udało się zdobyć i złoty, i ten wyjątkowy, biały.
Co prawda krycie w srebrnym i złotym jest lepsze, bo ten mimo 3 warstw nadal prześwituje ale efekt - niesamowity. I nijak nie mogłam tego ująć na zdjęciu.
Paznokcie no cóż, są jakie są, łamią sie i nie mogę ich doprowadzić po ciąży do ładu.
Zostawiam Was z fotkami, ja w tym lakierze się zakochałam :)






Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

21 komentarzy

  1. mnie biały nie zachwyca, ale złoty i srebrny owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lakier jest świetny,ale ja nałożyłabym jeszcze jedną warstwę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mi się nie chciało kolejnej :D

      Usuń
  3. Uwielbiam go :) jednak wolę na białej bazie jest jeszcze piękniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam srebrny i uwielbiam go! Właśnie opublikowałam efektowny mani z jego udziałem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widze bialy z tej serii! Pieknie sie mieni, zestawilabym go z klasycznym, bialym, kryjacym lakierem :) mam zloto z tej serii i jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  6. jak dla mnie jest świetny na kolor bardziej się podbijają wtedy drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ten piasek, mam srebrny..

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi te piaski się nie podobają, dla mnie są zbyt błyszczące.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja miałam niesamowite szczęście trafić do mało uczęszczanego Rossmanna i za jednym zamachem zgarnęłam wszystkie trzy lakiery, róż z tej kolekcji i słynną nude paletkę ;) warto posprawdzać takie mało popularne Rossmanny, bo w tym moim nadal można sporo rzeczy dostać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w miasteczku tylko jeden jest :( Musiałabym do Lublina jechać...

      Usuń
  10. Nie można odmówić uroku temu lakierowi:)

    Wczoraj natknęłam się na paletę Lovely, chociaż od dawna nie widywałam kosmetyków wchodzących w skład edycji limitowanej. W związku z tym, iż nie przepadam za perłowym wykończeniem, odpuściłam sobie subsytut Naked. Chętnie przygarnę lakiery, ale nie potrafię ich namierzyć w żadnej z drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na zdjęciach z pewnością nie widać ich całego uroku.

    OdpowiedzUsuń
  12. też go mam, faktycznie krycie ma słabsze, ale wygląda bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten zapach czeka na mnie w domu <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ta serię, bo pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja poluję na złoty z tej kolekcji, w piątek będę w Rossmannie, ciekawe czy jest jeszcze do zdobycia:)

    OdpowiedzUsuń