#

za wcześnie się pochwaliłam...

czwartek, 28 czerwca 2012
Jednak pracy nie będzie.
Nie dam się wyzyskiwać :(

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

27 komentarzy

  1. O kurczę trochę szkoda...no ale jak mówisz że to wyzysk to Ci wierzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że się nie udało : (
    ale jak mają wyzyskiwać to niech spadają na drzewo ! :) Znajdziesz coś lepszego .

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze ze teraz podziekowalas...grunt to znac swoja wartosc:)powodzenia w dalszych poszzukiwaniach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz już wiem czego NIE szukać ;)

      Usuń
  4. Trudno jest obecnie znaleźć pracę;/ Ale jedyne co można poradzić to - nie poddawaj się! Popytaj u znajomych, teraz niestety wszystko po znajomości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. planuję porobić sobie teraz kursy i na spokojnie się obronić a potem może znajdę coś lepszego :)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. lepsze to, niż dać się wyzyskiwać, uszy do góry, będzie następna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze.. szkoda :( ale dobrze robisz, nie ma co z siebie robić jelenia dla pracodawcy, sama kiedyś po 5h zrezygnowałam widząc co się dzieje. Trezba się szanować troszeczkę. Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja dzisiaj dostałam właśnie telefon i prawdopodobnie się udało;Dw sobotę idę pierwszy dzień na rozeznanie:) trzymajcie kciuki:)***

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, ale najważniejsze, żebyś pracowała na godnych warunkach w fajnej pracy! Powodzenia w dalszych poszukiwaniach!

    OdpowiedzUsuń
  10. trymam kciuki za następną :*

    OdpowiedzUsuń
  11. ugh to niefajnie, ale nie martw się, postąpiłabym tak samo.. jeszcze znajdziesz odpowiednią pracę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurde, to nie fair, już miało być tak dobrze. No ale grunt, żebyś dobrze wykorzystała ten czas. Skończ pisać pracę, a później nie będzie Cię już martwić to czy dasz radę pogodzić jedno i drugie :) A w międzyczasie szukaj czegoś porządnego, nie znasz dnia, ani godziny ;)

    Ps. Ja też męczę magisterkę, znam ten ból ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. I słusznie! Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  14. strasznie szkoda :( ale nie ma co dawać się wyzyskiwać - dobra decyzja.

    OdpowiedzUsuń