# zakupy

no to popłynęłam... czyli o zakupach.

wtorek, 12 czerwca 2012
Szlag trafił mój szlaban na zakupy.
Trzymałam się całkiem nieźle, kupiłam tylko bronzer Essence o którym pisałam i pędzel do różu Maestro (miałam zniżkę z kursu). 
A dziś popłynęłam :)

Na pierwszy rzut - owy pędzel. nr 170, rozmiar 24. Zapłaciłam za niego 35 zł.



Zrobiłam jeszcze male zakupy w Rossmannie, typu raczej "akcesoria" :D


- chusteczki Kleenex, były w promocji za 3,89 zł
- gąbeczka do twarzy - czytałam o niej kilka notek, zainteresowała mnie więc wzięłam, bo jest niedroga - 3,99 zł
- maszynka z wymiennymi ostrzami Isana - była w promocji za 12,99 zł. ma bardzo fajne etui na ostrza na którym leży maszynka, to pierwsza maszynka tego typu jaką posiadam :)
- płatki Liebe, te duże - kosztują ok. 4 zł

I jeśli powyższe zakupy można usprawiedliwić, to po prostu poległam gdy znalazłam w końcu Celię... Kupiłam 5 (!!) lakierów z serii Tropic, każdy za 3,50 zł i dopadłam pomadko-błyszczyk w kolorze 501 za 10,50zł. Eh, no trudno. :D Lakiery od lewej: 4,9,15,5,14 :)



A wieczorem uciekam na mecz.
o!








Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

39 komentarzy

  1. Na mecz to i ja uciekam wieczorkiem także żółwik!:) zakupy widzę udane, same cudeńka zwłaszcza z Celii:))) wszystko piękne!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Celi;) Kupowalaś w Lbn?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dorwałam lakiery , ale niestety pomadki nie były dostępne . A co do lakierów to mam kolory 9 i 6 i nie jestem nimi niestety zachwycona . Krycie po 3 warstwach i tak nie jest takie jak bym chciała ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne te lakiery, muszę ich poszukać u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też mam ta maszynke i jest cudowna i powiem ci okup ta pianke do golenia dla skóry wrazliwej bedziesz zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne kolory z Celii, chciałabym zobaczyć odcienie na paznokciach
    Dodałam cię u siebie (dopiero zaczynam blogowanie)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dałabym 35 zł. za pędzel :)
    A lakierki - świetne kolory♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj pędzle Maestro są warte każdej złotówki, ja jeden mam prawie 2 lata i NIC mu się nie dzieje :)

      Usuń
    2. no proszę, to znaczy że warto :)

      Usuń
  8. Gdybym ja gdzieś odkryła Celię u mnie to bym pół szafy wykupiła, hahaha ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. właśnie też muszę zajść do Rossmanna i największą tragedią jest to, że u mnie go nie ma, aa :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Też niby mam szlaban na zakupy, ale już wiem, że go szlag trafi: muszę kupić maszynkę, pędzel do eyelinera Maestro, eyeliner z Essence i podkład Heanu... a znając życie to parę lakierów jeszcze do tego dojdzie no i paletka 10 cieni Inglota...

    Biedny portfel :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha widzę że nie tylko ja mam takie problemy :D trzymam kciuki mimo wszystko :)

      Usuń
  11. Ojj ja miałam tą maszynkę :/ 45min golenia bikini to jest przegięcie wg mnie :/ Oby Ci się lepsza sztuka trafiła, bo ja wyp... to w kosmos!!

    OdpowiedzUsuń
  12. O jak ja marze o tym by gdzieś wpaść na Celię;)

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie też szlaban szlag trafił xd

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam lakiery celia i bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślałam, że tylko ja nie potrafię wytrwać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Gąbeczka do zmywania maseczek - od kiedy pierwszy raz ją użyłam, nie rozstaje się z nią na dłużej niż kilka "maseczkowych wieczorów" :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem zazdrosna o te lakiery i pomadke :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja sie dzisiaj wzbogacilam o 7 pedzli Maestro, na dniach je pokaze, wiec zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. serio Celia jest w Rossie?:D chyba się tam przejde juro:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Lakieeery *.*
    Dawno żadnego nie kupiłam, więc chyba mam jakieś braki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdzie znalazłaś Celię?!? Pisz mi tu szybko, bo poszukująca jestem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie w Świdniku :) mam takie fajne stoisko w galerii handlowej gdzie jest masa ciekawych rzeczy (m.in. Celia, Paese, Colour Alike i wiele innych) :)))) musisz się do mnie wybrać :D

      Usuń
    2. ooo, colour alike (kolana miękną) - nigdy nie widziałam w żadnym sklepie stacjonarnym :O no to szykuj się na wizytę :>

      Usuń
  22. Widzę, że nie tylko ja mam problem z oszczędzaniem :) Też bardzo lubię Celię, jeśli ktoś ma ochotę to mogę zakupić coś u siebie i wysłać. U mnie Pani w drogerii ma nawet kremy do twarzy i o ile źle nie pamiętam to też są róże.

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne zakupy!!! Chyba już wszyscy mają to pomadkę z celi!

    OdpowiedzUsuń
  24. Celia to jak najbardziej usprawiedliwione zakupy! Z jej dostępnością nie jest najłatwiej, więc trzeba brać, jak się tylko nadarzy :D A przy takich cudnych kolorach jesteś w pełni rozgrzeszona :D

    OdpowiedzUsuń
  25. No to się obkupiłaś ;-) Ile lakierów! Calia rządzi ;-)

    OdpowiedzUsuń