# ciuszki

co upolowałam za grosze w secondhandzie :)

sobota, 26 maja 2012
Był taki okres w moim życiu, że jeśli już kupowałam ubrania, to tylko w secondhandzie. Miałam dość wyglądania jak wszystkie inne koleżanki w klasie, poza tym kieszonkowe licealisty nie wystarczało by ubierać się w sieciówkach a do tego co weekend imprezować ;)
Przez ostatnie 2 lata byłam w ciuchlandzie może 3-4 razy, z czego naprawdę zadowolona wyszłam raz, czego efekty kiedyś pokazywałam na blogu. Dlaczego przestałam? Ponieważ ceny bardzo poszły w górę, przestało się to opłacać a po drugie nigdy nie mogłam znaleźć czegoś wartego uwagi.
Wczoraj siostra wyciągnęła mnie na polowanie do jednego z największych lumpeksów w województwie, który mieście się... po drugiej stronie mojej ulicy ;) Nigdy nie lubiłam tam chodzić bo to moloch, poza tym rzeczy były dla osób po 40 roku życia. O jakże się myliłam.
Wyszłam zaopatrzona w 6 bluzek/koszulek za kwotę... 20,70zł.
Oto moje nabytki:

Nie wiem dlaczego, ale uwielbiam zwykłe koszulki w duecie z jeansami/szortami i baletkami.

Ta koszulka musiała być moja - uwielbiam Burtona i Jacka Skeletona! Trochę krótka, najwyżej będzie do spania albo po domu ;)

To zwyczajna bluzka w kolorze pudrowego różu z bardzo przyjemnego materiału.

Bluzka typu "over size", bardzo mi się spodobała.

Tuba, trochę dłuższa - będzie fajna do legginsów. Jest bardziej czerwona niż różowa.

I to mój absolutny hit - bluzka z Orsay, jak nowa, typu over size :) To jedyna bluzka z wyceny, kosztowała 8 zł. Reszta była na wagę w cenie 20zł/kg.

Ja jestem bardzo zadowolona z tych łupów :)





Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

20 komentarzy

  1. jaaa nie potrafie szukac w lumpkach , a mozna sie ciekawie ubrac z tego co zauwazylam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo, nigdy nic nie upolowałam...

      Usuń
  2. Koszulka z Jackiem wygląda świetnie :>

    OdpowiedzUsuń
  3. jej żeby umnie było po 20 zł za kg

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam sh. Można znaleźć na prawdę fajne rzeczy w całkiem przyjaznych cenach. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta pudrowa chyba podoba mi się najbardziej. A SH lubię, lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna koszulka z Jackiem! Uwielbiam takie :) Lubie ciucholandy, ale czasami ciężko mi samej coś dobrego znaleść, za to moja siostra wszystko wyłapie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie zakupy to ja też bardzo lubię :D Tanio, dużo i b.fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja dawno nie byłam w sh, a szkoda, słyszałam że można wychwycić prawdziwe cacka ;d
    ostatnia bluzka to rzeczywiście hit, świetna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta ostatnia jest super, fajne rzeczy można znaleźć w SH, jednak ja jakoś nie mogę się przekonać do takich sklepów...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio kupiłam zajebistą różową bokserkę w siatkę z Atmosphere!

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam lumpeksy, ostatnio znów do nich powróciłam, w każdy wolny dzień od pracy staram się kuknąć i może coś wynaleźć;)
    ostatnio upolowałam piękne spódnice, spodnie i bluzki...same górne półki;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam lumpy! kiedyś znalazłam sukienkę w stylu lat 50:)
    Wczoraj oglądałam na tvn style, że dużo ciuchów jest generalnie przebierana na kilka kupek, a w niektórych lumpach nawet przeszywają metki i sprzedają ciuchy drożej. Szkoda, że tak robią:/

    OdpowiedzUsuń
  13. Też lubię takie T-shirty do jeansów i baletek:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne koszulki. ;D
    Uwielbiam lumpy.;pp

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie wciągnęła w lumpeksowe szaleństwo była przyjaciółka, czasami coś ciekawego upoluję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też lubię takie koszulki z jeansami i baletkami ;D Jak dla mnie to najwygodniejszy strój ;)

    OdpowiedzUsuń