# policzmy się z rakiem

akcja "Policzmy się z rakiem"

sobota, 19 maja 2012
Hej!
Dziś nie będzie o rzeczach przyziemnych. Dziś będzie o czymś bardzo ważnym dla mnie.
Na blogu Shopaholic dream przeczytałam dziś o akcji Fundacji Ludzie dla Ludzi oraz firmy Apart w której w ramach kampanii "Policzmy się z rakiem" można nabyć specjalną bransoletkę - pieniądze ze sprzedaży tej biżuterii będą przeznaczone dla osób chorujących na różne rodzaje nowotworów.
Tu macie LINK do aukcji a tu LINK do strony kampanii.
Ja swoją bransoletkę już kupiłam.



Dlaczego to takie ważne dla mnie?
Miałam o tym nie pisać, ale gdy weszłam na tą stronę powiedziałam sobie - kurczę, mam szansę rozprzestrzeniać coś ważnego - pomoc drugiemu człowiekowi w sytuacjach niewyobrażalnie ciężkich.
Niecałe 2 miesiące temu dowiedziałam się, że moja MAMA ma raka. Dlatego dla mnie liczy się KAŻDY rodzaj WALKI z tym świństwem. Jest to tak silne przeżycie i szok dla chorego ale i dla całej rodziny, że świat leży w gruzach w ciągu kilku chwil.
Niech to nie będzie wyrok dla ludzi. Nigdy nie wiecie, co Was spotka w życiu - nie raz myślałam sobie - jak dobrze, że nikt z moich bliskich nie cierpi na tą chorobę.
A potem to nas spotkało.
Proszę Was z całego serca - wspomóżcie tą akcję - koszt jednego badania rezonansem magnetycznym waha się w granicach nawet 1000zł a czasem jest jedyną możliwością potwierdzenia diagnozy, która może uratować życie. Większości chorych nie stać na takie wydatki więc czekają w kolejkach - nawet 4 miesiące. 
Mam nadzieję że nie macie mi tego posta za złe i nie odbierzecie tego źle - chcę Was uświadomić, jak szybko możecie kiedyś potrzebować pomocy - ważne jest to, żeby ją wtedy otrzymać.

Ściskam Was dziś szczególnie mocno.




Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

13 komentarzy

  1. Prawda. Nigdy nie wiemy co nas może spotkać, ta choroba często nie ma objawów.
    Przykro mi, że Twoja mama zachorowała...najgorzej sobie z tym psychicznie poradzić. ALE tak jak pisałam- jest tyle ludzi, którzy wyzdrowieli, że trzeba wierzyć i myśleć pozytywnie bo to główna broń w tej walce:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i nigdy się nie poddawać, choćby nie wiem co :)

      Usuń
  2. bardzo wazna akcja ktora tez popieram, moja babcia miala raka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przykro mi, że i Ciebie kochana to dotknęło :(

      Usuń
  3. Wezmę w tym udział. Moja ukochana Babcia zmarła na raka, podobnie było z Mamą mojego narzeczonego. Dlatego chcę dołożyć coś od siebie do walki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę że chcesz poprzeć akcję i przykro mi że również miałaś z tym doczynienia :(

      Usuń
  4. Słusznie, sprawa warta ogromnej uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem o czym mówisz moja babcia a potem dziadek mieli raka...to ogromny ból dla rodziny, ale wcześnie wykryty daje szansę na wyzdrowienie. Trzymaj się Kochana bądz dobrej myśli, ściskam mocno!:*

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowna akcja ! Sama chętnie o niej napiszę na blogu , tym bardziej że koszt bransoletki nie jest duży.... Też miałam bliski kontakt z nowotworem więc wiem co to znaczy :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja mama ma teraz narazie podejrzenie raka tzn b. wczesne stadium. Swietna akcja

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko się ułoży, trzymaj się i nigdy nie poddawaj!

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę dużo zdrowia Twojej mamie i ogólnie siły do walki! Teraz chyba nie ma osoby, która w rodzinie nie miałaby kogoś bliskiego chorego...

    OdpowiedzUsuń