# pękacz

#10. recenzja lakieru pękającego Vipera Salamandra.

wtorek, 31 maja 2011
Lakier mam stosunkowo od niedawna bo zaledwie od kilku dni ale myślę, że spokojnie mogę Wam o nim opowiedzieć. Przede wszystkim zacznę od tego, że strasznie polowałam na pękacze z Essence ze względu na ich cenę. Niestety, nie mogłam go nigdzie dostać co mnie bardzo drażniło. Poszłam któregoś dnia na spacer i zawitałam do centrum handlowego w moim miasteczku i jak zwykle udałam się do Rossmana i mojego ulubionego stoiska na którym wszystko jest :D I znalazłam lakiery pękające z Vipery i duo z Bell. Ale że mam dostać czarny, złoty i srebrny z p2 w połowie czerwca to postanowiłam sobie zaszaleć i kupiłam turkusowy z Vipery. Lakier ma numerek 1. Kosztował 15,50zł za 10 ml więc butelka jest całkiem spora.
Jeśli chodzi o kolor, to spodziewałam się że będzie bardziej "wyrazisty". Jest dość jasny i najlepiej będzie widoczny na ciemnych lakierach. Jego zaletą jest to, że ekspresowo wysycha a pęknięcia są w miarę równomierne. Długo utrzymuje się na paznokciach i nie ściera się. Dla mnie idealnym rozwiązaniem jest odświeżenie lakieru który już mam na paznokciach właśnie tym pękaczem. Dzięki temu paznokcie dłużej wyglądają ładnie ;) A tu efekt w parze z lakierem Essence C&G 39 Lime up!. (stanowczo lepiej będzie mu z czernia, brązem, szarością... ), tu ledwo go widać. Jak zrobię na czarnym to Wam wstawię zdjęcia :)
 A Wy używacie pękających lakierów? Jeśli tak, to jakie polecacie? Buziaki! :)*

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Twitter - Facebook -

8 komentarzy

  1. Jeszcze nie miałam okazji używać. Ale chyba się skuszę (mimo mojego antytalentu do malowania paznokci) - bo o dziwo podoba mi się ten pękający efekt.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też nie mam talentu, nawet stempelki mi nie wychodzą :D dlatego jest genialny, możesz upiększyć pazurki za pomocą jednego pociągnięcia :) Vipera ma nawet ładne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kolorek tylko musisz zestawiać go z innymi kolorami żeby był widoczny. Ja mam pękacz z p2. I jedyny jego minus to to, że zasycha na patyczku od pędzelka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam z czystym sumieniem china glaze ^^ mam o nich notkę zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. może spróbuj ten kolorek rzucić na coś co bardziej z nim kontrastuje? ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. tak tak, koniecznie! tutaj go prawie nie widać. ale bardzo bardzo chciałam go pokazać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pękacz z Essence i przy nim Vipera wypada kiepsko, wczoraj kupiłam ten z Vipery i kolor jest taki mało wyrazisty, jak nałożyłam na różowy lakier to turkus wygląda jak niebieski bo ten różowy prześwituje. Ładnie wygląda na żółtym spróbuj sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja już się nie mogę doczekać aż w piątek wypróbuję pękaczy z p2 :D

    OdpowiedzUsuń